USG-Doppler to badanie służące do jak najwcześniejszego wykrywania nawet drobnych schorzeń tętnic i żył, które w konsekwencji mogą prowadzić do udaru mózgu, zawału serca czy zatorowości płucnej.
Badanie wykorzystuje się też do oceny ukrwienia niektórych narządów oraz wykrywania guzów nowotworowych, gdyż większość z nich jest silnie ukrwiona.

Do USG-Doppler nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Tylko do badania wątroby i tętnic nerkowych trzeba przyjść na czczo.

Nie ma ograniczeń wiekowych (robi się je nawet małym dzieciom) i można je powtarzać wielokrotnie. Jest też nieinwazyjne i bezbolesne, nie wymaga więc znieczulenia. Badanie dopplerowskie podobne jest do zwykłego USG, dodatkowo towarzyszy mu efekt dźwiękowy.

Za pomocą USG-Doppler można zbadać:

•    Tętnice szyjne. Aparat rejestruje prędkość przepływu krwi w tętnicach i pozwala ustalić miejsca, w których doszło do zmian miażdżycowych.
•    Tętnice podobojczykowe. Od ich drożności zależy ukrwienie naszych rąk. Gdy tętnice są zwężone, dłonie mogą nam np. drętwieć.
•    Serce. Badanie dopplerowskie łączy się często z tzw. echem serca. Jest wtedy nieocenione w wykrywaniu wad zastawkowych.
•    Narządy jamy brzusznej (wątrobę, śledzionę, trzustkę i nerki). Badanie pomaga wykryć m.in. ich uszkodzenia niedokrwienie, zmiany zapalne.
•    Narządy płciowe. Pozwala wykryć niektóre przyczyny zaburzeń wzwodu. Ujawnia żylaki powrózka nasiennego, które mogą być powodem niepłodności.
•    Kończyny dolne. W tętnicach szuka się zwężeń i miejsc niedrożnych, które mogą być przyczyną złego ukrwienia dystalnych części kończyn. Badając żyły, zwraca się uwagę m.in. na stan zastawek (ich niewydolność często może prowadzić do żylaków).
•    Guzy. Ocenia się przepływ krwi w węzłach chłonnych, różnicuje guzy wątroby pod kątem ich zezłośliwienia. Wśród wielu guzków tarczycy można wykryć te, które wymagają biopsji.